Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FoToGRAFiA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FoToGRAFiA. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 sierpnia 2018

pompony, smyku i życie....

dawno mnie tu nie było, ale wiele się wydarzyło. Zwłaszcza za sprawą takiego małego szkraba, który ma już pół roku!! (jak to szybko zleciało), a teraz się dopomina by mama go zabrała na ręce i cały swiat jeszcze raz pokazała.....
takie życie, ale postaramy się nadrobić zaległości...
więc pozdrawiamy we dwójkę...


taki z niego pomocnik ;)

sobota, 7 stycznia 2017

zima zima....

no i w końcu przyszła zima ;)
trochę spóźniona po świętach, ale za to biała mroźna i pełna śniegu...
Piękna....

przed świętami ozdobiłam swoje mieszkanko papierowymi gwiazdkami, ale dopiero teraz nabrały zimowego uroku i między innymi dopiero teraz je przedstawiam....

(gwiazdy zrobione z papierowych torebek śniadaniowych)




 dużo szczęścia ;)

środa, 23 kwietnia 2014

czajnik

Do póki nie przepaliła mu się rączka, dzielnie służył w kuchni. Jako pierwszy i jedyny zaopatrywał domowników w gotującą wodę. Ale niestety doczekał się szybkiej emerytury ze względów niezależnych od niego...przecież plastikowa rączka to wina producenta a nie jego...
Więc tak sobie leżakował we warsztacie, cicho, spokojnie, nie wadząc nikomu pod stołem.

No ale cóż... przybyła wiosna, a ja nie usiedzę w spokoju, więc i Pan Czajnik musi ponownie zapracować na swą emeryturkę.... tym razem w ogrodzie...





niedziela, 23 lutego 2014

Fotografia eksperymentalna

Uwielbiam eksperymentować z materiałem, zwłaszcza na warsztatach, kiedy każdy daje upust swej wyobraźni i zaspokaja ciekawość.
Tak więc na któryś zajęciach powstała fotografia eksperymentalna... bez użycia jakichkolwiek aparatów fotograficznych...
W ruch poszły pędzle akwarele, bibuła, flamastry, krem no i oczywiście papier fotograficzny i chemia do wywoływania...

a o to efekty...







poniedziałek, 20 stycznia 2014

garstka wspomnień

Właśnie porządkuję moje rożne różności...
Jak to bywa w Nowym Roku, czas coś zacząć nowo-kolejnego, bo w tą dziwną zimową pogodę coś mi pod czaszką kiełkuje, cicho się tli, więc sprawdzimy co z tego wyniknie ;)
Natomiast na ta deszczową zimowa pogodę, garstka wspomnień wakacyjnych (może przywoła choć trochę słońca)

na początek, pocztówka z Olsztyna, chwila na Starym Rynku, widok z zamku i jego galerii, a tkaże barwna wystawa Alfonsa Kułakowskiego







poniedziałek, 2 września 2013

kostrzynowo - woodstockowo

się zbieram jak ta sójka za morze... ale już bliżej niż dalej...
Trzy dni woodstockowego szaleństwa, a w miezy czasie zwiedzanie odnowionych ruin Starego Kostrzyna nad Odrą....
Fantastyczne alejki i ruiny przykryte kocem zieleni.







Natomiast z Woodstocku wybrane chwile...
Plenerowe koncerty poza scenowe, mali fani i atrakcje sponsorowane przez samych siebie, jak choćby mączna bitwa wieczorem...






poniedziałek, 25 lutego 2013

Neverland

Wakacje...
fantastyczna sprawa, można bezkarnie się zgubić, zapomnieć i zaspać...
ustalić zasady bez zasad, wymazać wrzesień z kalendarzy i odkrywać świat... zamknięty w ogródku u dziadków....

a o to Peter Pan i jego Zagubiona Banda:







środa, 28 listopada 2012

remonty....

dawna fascynacja koparkami ;)
panowie rozgrzebali parking uczelniany, więc trzeba było wykorzystać okazję na zdjęcia....




psychodellaaa....

tak o to mają się artyści na uczeni.....
więcej mówić chyba nie potrzeba :)


poniedziałek, 26 listopada 2012

późny powrót do domu....

zima... więc ciemno szybko się robi....
ale panowie nie przejmują się aurą...
(światła z orlika)

czwartek, 20 września 2012

spotkani....

a o to spotkani mieszkańcy Złotego Potoku :)





i na koniec coś innego... Land art w obok pałacu ...

Złoty Potok

Niedzielna wycieczka po Złotym, ale ze spojrzeniem na szczegół. Park i pałac i źródełka nadal robię wrażenie, choć coraz bardziej smętne... Za każdym razem jak tam jestem widzę jak to wszystko powoli niszczeje... umiera....  Ale sama mieścina jest cudowna i uwielbiam tam jeździć ;)